Twój telefon, nie mój

Andrzej z Belmiry · 26 lipca 2026 · 3 min czytania

Twój telefon, nie mój

Recepcja klika co innego niż właścicielka, a kiosk jeszcze coś innego. Od dziś każde urządzenie może mieć swój własny panel.

Twój telefon, nie mój

Ile razy dziennie otwierasz Sprzedaż? A ile razy w miesiącu zaglądasz w Statystyki? Jeśli te dwie rzeczy siedzą w panelu na tych samych prawach, coś jest nie tak.

Bo przy recepcji liczy się dopisanie wizyty i kasa. Ty jako właścicielka patrzysz w utarg i magazyn. A dziewczyna, która wpada na cztery godziny, potrzebuje głównie grafiku. Jeden układ dla wszystkich musi komuś przeszkadzać. Rozwiązałem to inaczej.

Menu „+" składasz sama

To różowe „+" na dole otwiera skróty. Wchodzisz w Ustawienia i zaznaczasz, co ma w nim być: sprzedaż, nowa wizyta, blokada czasu, nowa klientka, nowa usługa, karnet, pracownik, lupa. Odklikujesz to, czego nie tykasz.

Zmiany widzisz od razu w podglądzie obok, jeszcze przed zapisaniem. Nie musisz zgadywać, jak wyjdzie.

Dolny pasek to trzy miejsca

Obok „+" i „Więcej" masz dokładnie trzy zakładki i to Ty decydujesz jakie. Domyślnie stoją tam Kalendarz, Klientki i Wiadomości, ale możesz wstawić Pulpit, Magazyn albo Statystyki. Wybierzesz czwartą, najstarsza wypadnie, więc pasek nigdy się nie zapcha.

Reszta ekranów zawsze zostaje pod „Więcej", nic nie ginie. Lupa ma jedną zasadę: albo w pasku, albo w menu „+", nigdy w obu naraz.

💡 Ustawienie zapisuje się na tym urządzeniu, nie na koncie salonu. Tablet na recepcji, Twój telefon i kiosk dla dziewczyn mogą mieć trzy zupełnie różne panele, a nikt nikomu nie przestawia skrótów pod ręką.

Nawet kolor jest Twój

Jeszcze wygląd. Ustawiasz wielkość przycisku „+", wysokość dolnego paska i kolor akcentu. Róż Belmiry, fiolet, złoto, zieleń, niebieski albo grafit.

Wiem, że nie każdy salon jest różowy. Jeśli u Ciebie wszystko jest złote albo grafitowe, apka może po prostu do tego pasować. Duże palce i mały ekran? Podnosisz przycisk i pasek, i nagle klika się bez celowania.

Dlaczego to w ogóle zrobiłem

Bo najczęstsza prośba nie brzmi „dodaj mi funkcję". Brzmi „przenieś to wyżej, ciągle tego szukam". A na to nie musisz czekać, aż ja coś przestawię.

Wróćmy do tych Statystyk na jednym poziomie ze Sprzedażą. Teraz jedno klikasz kciukiem bez patrzenia, a drugie schowane pod „Więcej", gdzie i tak zaglądasz raz na miesiąc. Zajrzyj do swojego panelu i policz, ile z tych ikon naprawdę używasz w ciągu dnia.

Rozwijaj swój salon z Belmirą.

Kalendarz online, rezerwacje, kartoteki klientek, przypomnienia i statystyki — w jednym miejscu.

Załóż salon za 0 zł →

Czytaj dalej.