Kalendarz to serce salonu — tu powstaje grafik, tu rezerwują się klientki i tu w jednym miejscu widać cały dzień. W Belmirze kalendarz właśnie dostał kilka funkcji, które oszczędzają czas i ograniczają pomyłki: wizyty z wieloma usługami na jednej karcie, łańcuszek osobnych wizyt, układanie grafiku myszką oraz znaczniki, które od razu mówią, kto siada w fotelu.
W skrócie:
- Jedna wizyta może mieć wiele usług na jednej karcie — czas i cena sumują się same, a karta pokazuje teraz wszystkie zabiegi, nie tylko pierwszy.
- Łańcuszek osobnych wizyt dokłada kolejny zabieg tuż po poprzednim — przydatny, gdy robi go inna osoba lub chcesz osobne rozliczenie.
- Grafik układasz myszką — przeciągasz wizyty i zmieniasz ich długość, a system pilnuje godzin pracy, urlopów i kolizji.
- Znaczniki klientek na kartach wizyt pokazują najważniejsze rzeczy (pierwsza wizyta, VIP, karnet, uwagi zdrowotne…) jeszcze zanim otworzysz kartotekę.
Jedna wizyta, wiele usług — na jednej karcie
Klientka rzadko przychodzi na jeden zabieg. W oknie wizyty przycisk „+ kolejna usługa" dokłada kolejne zabiegi do tej samej wizyty: czas trwania i cena sumują się automatycznie, a stanowiska (fotel, stół, laser) przydzielają się same dla wszystkich usług.
Nowość: karta w kalendarzu pokazuje teraz wszystkie usługi danej wizyty — na przykład „Depilacja laserowa pach + Manicure hybrydowy" — a nie, jak wcześniej, tylko pierwszą. Dzięki temu jednym spojrzeniem wiesz, co dokładnie dzieje się w danym okienku, bez otwierania karty.
Kilka zabiegów po sobie — łańcuszek osobnych wizyt
Czasem drugi zabieg powinien być osobną wizytą, a nie kolejną pozycją na tej samej karcie. Do tego służy przycisk „+ Dodaj kolejny zabieg po tej wizycie" — tworzy nową wizytę z tą samą klientką, a godzina ustawia się automatycznie tuż po zakończeniu poprzedniej.
Kiedy się przydaje? Gdy drugi zabieg wykonuje inna osoba albo gdy chcesz osobne rozliczenie. Umawiasz cały ciąg wizyt bez ręcznego liczenia godzin.

Grafik układany myszką
Dzień w salonie rzadko idzie zgodnie z planem — dlatego grafik w Belmirze układasz jak klocki. Wizytę przeciągasz na inną godzinę i do innej pracownicy, a w widoku tygodnia także na inny dzień. Długość zabiegu zmieniasz belką na dolnej krawędzi karty — ciągniesz myszką, a czas przeskakuje co 5 minut.
Najważniejsze: system pilnuje realiów za Ciebie. Sprawdza godziny pracy (również w święta), urlopy i L4, kolizje wizyt oraz zajętość i godziny stanowisk. Jeśli coś się nie spina, od razu dostajesz komunikat — zamiast odkrywać problem dopiero przy kliencie.
Znaczniki klientek — wiesz, kto siada w fotelu
Na kartach wizyt pojawiają się znaczniki widoczne, zanim otworzysz kartotekę (pełny opis wyświetla się w dymku po najechaniu):
- 🌱 pierwsza wizyta,
- 🌐 rezerwacja online przez Belmirę,
- ⭐ klientka wybrała konkretną osobę (nie „dowolną"),
- 💚 klientka pozyskana przez Belmirę,
- 💤 wraca po przerwie dłuższej niż 90 dni,
- ⚠️ miała nieobecności (z liczbą),
- 🎂 urodziny w okolicy wizyty,
- 👑 VIP,
- 🩺 uwagi zdrowotne,
- 💳 aktywny karnet,
- 🎁 aktywny bon,
- 📝 notatka w kartotece.
Dzięki temu personalizujesz obsługę już od progu: wiesz, że to pierwsza wizyta albo VIP, że klientka ma aktywny karnet lub bon do wykorzystania, że warto zajrzeć w uwagi zdrowotne albo złożyć życzenia urodzinowe — bez klikania po zakładkach.
Co to daje w praktyce
Wszystkie te zmiany łączy jeden cel: mniej klikania i mniej pomyłek. Pełna wizyta z kilkoma usługami na jednej karcie, ciąg zabiegów bez liczenia godzin, grafik układany myszką z automatyczną kontrolą kolizji i klientka „rozpoznana" jeszcze przed otwarciem kartoteki — to codzienne drobiazgi, które w skali tygodnia oszczędzają realny czas i nerwy.
Podsumowanie
Dobry kalendarz nie tylko pokazuje wizyty — pomaga je układać i podpowiada, kto przyjdzie. Jeśli chcesz prowadzić grafik salonu szybciej, z mniejszą liczbą pomyłek i lepszą obsługą klientek, załóż konto na panel.belmira.pl i sprawdź nowy kalendarz w praktyce.
Najczęstsze pytania
Rozwijaj swój salon z Belmirą.
Kalendarz online, rezerwacje, kartoteki klientek, przypomnienia i statystyki — w jednym miejscu.
Załóż salon za 0 zł →